wtorek, 12 lipca 2016

Szczecińskie Bajgle Króla Jana



 Bajgle. Najczęściej kojażone z Nowym Jorkiem i filmami amerykańskimi, gdzie widzimy ujęcia, kiedy podczas biegu do pracy ktoś zamawia w foodtracku bajgla.
  Dla tego niektórych może to zdziwić ale bajgle pochodzą z Polski. Mają Polsko - Żydowską historie, a pierwsze zapiski na temat tego ciąsta pochodzą 1610 rok z Krakowa.  Kiedyś był to wypiek luksusowy, bardzo powiązany z żydowską tradycją i obrzędami. Bajgle były częstym podarunkiem dla kobiet  po porodzie, ponieważ wierzone, że odzwierielda on cykl życia.
  A jak to ciasto z dziurką znalaznło się na manhatanie? Zabrali je ze sobą Żydzi emigrujący do Ameryki w XIXw. A tam Amerykanie pokochali Bajgle.



  Wczoraj przyszukując internet natrafiłam na Szczecinskie Bajgle. Od razu myśl - TRZEBA TAM SIĘ WYBRAĆ!. I wieczorem udałam się tam z chłopakiem. Przerażenie było duże, nowe miejsce i kręciliśmy się przez chwile - pomysiłąm uliczki - co też nabrało we mnie trochę spięcia. Okazało się, że obsługa jest bardzo fajna. Nie są oficjali -Dzień dobry, w czym pomóc, tylko powiedzą - Cześć, masz tu menu. Co pozwala przełamać taką bariere stachu.
  Wystrój minimalistyczny w kolorach żółto białych dawał takiego ciepła temu miejscu. Bardzo mi się podobało.
Część menu jest też wypisana na tablicy kredowje. Bardzo lubie takie rozwiązanie, ponieważ nie wymaga ode mnie poproszenia menu, gdy nie wiem gdzie jest a musiała bym się o nie zwrócić.
 Ceny. Są bardzo fajne i przystępne od 7 zł do 20 (ten za 20 jest sprzedawany od piądku do niedzieli). Oraz pieczątki za 5 dostajemy kawe a za 10 Bajgla. Ostatnio bardzo popularne rozwiąznie na przyciągnięcie klentów.
 Oprucz Bajglów u Króla Jana możemy zjeść sałatki, zupy oraz przepyszne desery wypiekane na miejscu.

Ja zamówiłam sobie herbatę Tymiankową, króra mnie powaliła swoim smakiem. Erl grey z lodem, sok tymiankowy i cytryna. Jest bardzo orzeźwiająca, idealne na duszne dni. Oraz Bajgla z pasztetem z soczewicy i żórawiną, ogórek konserwowy, sałata i ajavar. A chłopak wziął espresso oraz bajgla z jajkiem sadzonym serem, bekonem, sałatą i majonezem. A na deser wzieliśmy brownie, które było istną krainą czekolady. Jeżeli ktoś lubi trufle i czekolade to ciasto dla niego!

Knajpa znajduje się na ulicy Rynek Nowy 6 w Szczecinie.








1 komentarz :

  1. Dzisiaj pierwszy raz dowiaduję się o bjglach ze Szczecina. Zresztą żadnych nigdy nie jadłem. :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka